wtorek, 17 lutego 2026

125. Pesymizm



6 komentarzy:

  1. a realista nic nie wie, i nic nie uważa, tylko się urządza...
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jestem pesymistką na całego. Realistką jest moja mama.

      Usuń
    2. ja jestem przypadek mieszany... ogólnie jestem optymistą, w pewnych tematach, np. ekologii, jestem pesymistą, a to wszystko jest mocno przyprawione realizmem, niczym pieprzem syczuańskim, aż język drętwieje...

      Usuń
  2. O nie, to ja raczej pesymistką nie jestem i wybrałabym inny otwór!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja zdecydowanie jestem pesymistą i nie mam złudzeń o jaki otwór chodzi 😅 Chyba nigdy nie byłem optymistą... Ale i mój żywot jakoś specjalnie do tego nie skłaniał...

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja zdecydowanie po optymistyczno-realistycznej stronie życia 😉🙃 Nawet kiedy wszystko się pieprzy. Ale w sumie pieprzenie to też przyjemność 😜

    OdpowiedzUsuń