poniedziałek, 9 lutego 2026

123. Pozytyw



38 komentarzy:

  1. Sześć dni hulanki - Hurrra!

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że nie ostatnia sobota...

    OdpowiedzUsuń
  3. Mam ferie, więc niech se będzie jaki chce. 😘🤣😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A my wciąż jeszcze czekamy na ferie...

      Usuń
    2. Bardzo nie lubię tego ostatniego terminu - lecę wtedy na oparach. :(

      Usuń
    3. A ja lubię najbardziej właśnie ten ostatni. Tyle że drugie półrocze jest dla klas maturalnych bardzo krótkie. Ale w sumie co z tego? 😋

      Usuń
  4. Byle nie pisane w niedziele.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dajże Pani spokój... Jeszcze tego by brakowało!

      Usuń
  5. Monday, you bastard!!! Moglby byc ostatni w zyciu, nie mialabym nic przeciwko temu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A brońbuk (musiałam sprawdzić w Translatorze, co to za pogański napis)! My Cię kochamy!
      W każdym razie ja 💖.

      Usuń
  6. Grunt to pozytywne myślenie, a reszta już jakoś poleci :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Poniedziałek jak poniedziałek, ale tuż za winklem tłusty czwarteczek się czai... 😈🍩🍩🍩😄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i niech się czai, nie lubię pączków i nigdy nie jem.

      Usuń
    2. Ja lubię, ale też nie jadam, bo nie mam tutaj dostępu do takich jak w Polsce... 😄

      Usuń
    3. To sobie zrób! Mój brat mieszka w Norwegii, więc sam smaży pączki, a potem obżerają się jak bąki 😅

      Usuń
    4. No w tym problem, że nie mogę się obżerać jak bąk, a dla 1-2 szt. szkoda stolnicę brudzić 😂

      Usuń
    5. I pół garnka smalcu zmarnować. No, nie godzi się.

      Usuń
  8. Chciałbym potrafić tak wyszukiwać pozytywy 😉 Zdecydowanie lepiej wychodzi mi z negatywami żywota, bo tych dostrzegam od groma...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzisiaj dostrzegłam wszystkie negatywy. Może dlatego ta pocieszajka...

      Usuń
    2. Jakoś pocieszać się trzeba, żeby wykrzesać z siebie choć odrobinę sił i by się do reszty nie załamać.

      Usuń
    3. Martwię się o to, jak Ty sobie radzisz. Ja z najczarniejszej dziury już wyszłam na trochę wyższy, ale chciałabym, żeby i Tobie się udało. Przecież jesteś silny... Tak, wiem, nasza choroba jest silniejsza od nas, ale też miewa chwile słabości i wtedy trzeba to wykorzystać, żeby się odbić. Wiem, łatwo mi mówić... Łatwo - niełatwo, ale da się! Uwierz w siebie!

      Usuń
    4. Ten rok jeśli chodzi o psychikę zaczął się lepiej niż było w poprzednim. Gorzej że znowu się budzę o 3ciej... Ale oswoiłem się z myślą że za życia to już się nie wyśpię. W Sylwestra położyłem się po północy nawalony jak meserszmit, a i tak wstałem przed 4tą... 😅

      Usuń
    5. To jest hiposomnia, jedna z charakterystycznych cech depresji. Ja mam odwrotnie - hipersomnię i też nie mogę się wyspać, bo ciągle mi tego snu mało, choć sypiam po 10 godzin.

      Usuń
    6. Sam nie wiem co gorsze... Ech, po śmierci wyśpimy się za wszystkie czasy! 😉

      Usuń
    7. O, tak. Ciekawe, co będzie nam się śniło. Jeśli powtórne rządy PiSu, to ja pierdzielę.

      Usuń
    8. Chyba nie zasłużyliśmy na aż takie potworności 😉

      Usuń
    9. Kto wie... Może to właśnie jest piekło 🤣

      Usuń
    10. Piekło jest na ziemi i coraz częściej mam wątpliwości czy spotka nas gorsze niż obecne... 🙄

      Usuń
    11. Właśnie, na ziemi. Ludzkość sama się wykończy.

      Usuń
    12. Istoty, które nie potrafią dbać o planetę na której mieszkają, ani o siebie wzajemnie, nie są warte by istnieć, więc może to i lepiej że ludzkość dąży do samounicestwienia.

      Usuń
    13. Tak, oczywiście. A Ziemia poradzi sobie bez nas doskonale. Odetchnie z ulgą.

      Usuń
    14. Ziemia oraz pozostali mieszkańcy, którzy teraz cierpią przez działalność człowieka. Jakkolwiek źle to nie zabrzmi to nasz gatunek jest najbardziej pasożytniczym i wyniszczającym ze wszystkich na tej planecie.

      Usuń
    15. To nie brzmi źle. To jest po prostu prawda. Ludzkość jest gnojem tej planety.

      Usuń
    16. Niby najbardziej rozwinięte istoty, a jednocześnie najbardziej szkodliwe. Co z tego, że mamy rozum, jak korzystamy z niego w destrukcyjny sposób?

      Usuń
    17. No, z tym rozumem to nie do końca tak, że mamy... Jako zbiorowość oczywiście, bo parę mądrych osób jest na tym świecie.

      Usuń