poniedziałek, 14 września 2026

185. Brr!



27 komentarzy:

  1. Zgadza się, tym bardziej jesienią i zimą!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ech, co Ty tam wiesz... Emerytko 😅

      Usuń
    2. Słusznie. Nic nie wie. Ja wie najlepiej.....: gdyby nie było poniedziałku, to mogła by zniknąć reszta tygodnia. I co wtedy z blogowaniem? 😆

      Usuń
    3. Umówmy się, że nie o blogowanie chodzi... 😂

      Usuń
    4. No faktycznie, teraz to lubię każdy dzień i każdą porę roku:-)

      Usuń
    5. Oj Frau, ale pomyśl, że jesteś już bliżej niż dalej do polubienia poniedziałku 😄

      Usuń
    6. A jeżeli nie dożyję?! 😫 😲 😖 😱

      Usuń
    7. Wtedy to już żaden poniedziałek nie będzie Ci straszny 😂😂

      Usuń
    8. Ani nawet syndromu niedzielnego popołudnia nie będę miała 😁

      Usuń
  2. Chetnych czego? Nielubienia poniedzialkow? Brrr. Bo co innego mozna nie lubic w tygodniu? Piatku, soboty?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej dla chętnych do przeżywania poniedziałków. Tfu!

      Usuń
  3. Wtorki też nie są lepsze... Właściwie tylko niedzieli niczego nie można zarzucić 😉 No, może oprócz tego że podejrzanie szybko mija... 🙄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niedzieli nie lubię, bo mam syndrom niedzielnego popołudnia. Odpada. Ale sobota jest ok, a już piątek po południu to sam miód!

      Usuń
    2. Fakt, soboty są lepsze, pod warunkiem że nie ma się kompletnie nic do zrobienia 😉

      Usuń
    3. Staram się nie mieć. Dni robocze i tak są stracone, więc co mam zrobić, robię codziennie po pracy, żeby mieć wolne dwa dni.

      Usuń
    4. Podziwiam, że masz siłę jeszcze cokolwiek po pracy robić... 🙄

      Usuń
    5. Przeważnie nie mam, ale się jakoś zmuszam.

      Usuń
  4. Właśnie odebrałem przesyłkę. Z całego serducha dziękuję 😇

    OdpowiedzUsuń
  5. poniedziałki mają to do siebie, że podczas nich nie wiadomo, o co chodzi w poniedziałki...
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat ja doskonale wiem, o co chodzi.

      Usuń
    2. czyli jeszcze gorzej, bo za dużo wiedzieć to zaiste masakra...

      Usuń
    3. Oczywiście, że tak! Nadmiar wiedzy nie uszczęśliwia 😥

      Usuń
  6. Mnie już wzdryga na myśl o jutrze. Brakuje mi siły i motywacji.

    OdpowiedzUsuń