Ba, większość ma co najmniej znośne życie, a my o swoich nawet tego powiedzieć nie możemy...😥 Najgorsze jest to, że ta odrobina szczęścia to nie jest jakieś wygórowane oczekiwanie, a i to nas skutecznie omija...
Fakt, dobrzy ludzie są zwykle kopani w dupę przez życie, a skurwielom świetnie się powodzi. Dlatego już nie łudzę się, że istnieje jakakolwiek sprawiedliwość 😔
jako wolnozawodowy, nie bezrobotny bynajmniej, wakacje mam... no, niekoniecznie wtedy, kiedy chcę, ale prawie, ważne że jest jakaś iluzja... zaś te formalne, ich zakończenie wcale mnie nie zmartwiło, bo rozkład jazdy gminnych busów się zagęścił... p.jzns :)
Studenci i bezrobotni dalej mają :D
OdpowiedzUsuńI chyba większość emerytów (niektórzy dorabiają).
UsuńNiektorym sie nie skonczyly. Tak to!
OdpowiedzUsuń😭 😭 😭 😭 😭
UsuńTo co dobre zawsze szybko się kończy... A to co chujowe trwa w nieskończoność... 🙄
OdpowiedzUsuńJak zwykle trudno byłoby Ci odmówić racje. Ciekawe, dlaczego w naszym życiu te proporcje są aż tak absurdalne?
UsuńBo mamy takie posrane "szczęście". A chciało by się żeby choć trochę lepiej... 🙄
UsuńTo prawda, nie wszyscy mają aż tak do doopy.
UsuńBa, większość ma co najmniej znośne życie, a my o swoich nawet tego powiedzieć nie możemy...😥 Najgorsze jest to, że ta odrobina szczęścia to nie jest jakieś wygórowane oczekiwanie, a i to nas skutecznie omija...
UsuńWisz, kto ma najlepsze życie? S***syny. Tacy mają najwięcej szczęścia w życiu.
UsuńFakt, dobrzy ludzie są zwykle kopani w dupę przez życie, a skurwielom świetnie się powodzi. Dlatego już nie łudzę się, że istnieje jakakolwiek sprawiedliwość 😔
UsuńNie ma co się łudzić, bo naprawdę sprawiedliwość nie istnieje. To jest pojęcie-wydmuszka.
UsuńSzkoda tylko że musieliśmy się tak boleśnie o tym przekonać... 🙄
UsuńI co zrobisz, jak nic nie zrobisz?
UsuńNiestety... Można się albo z tym pogodzić, albo w nieskończoność kłócić z losem 🙄
UsuńPostanowiłam olać. Mój magiczny kubek z napisem działa wybornie.
UsuńOlać to zawsze najlepszy wybór, bo szarpanie się z czymś czego nie można zmienić to tylko niepotrzebne tracenie resztek zdrowia 🙄
UsuńBardzo dobrze idzie mi ćwiczenie "mania wy*ebane".
UsuńAle zdziwienie!
OdpowiedzUsuńJakie tam skończyły, właśnie z wycieczki wróciłam, a wczoraj zbieraliśmy grzyby:-)
Nie mów do mnie na temat Twoich wakacji! 😅
Usuńjako wolnozawodowy, nie bezrobotny bynajmniej, wakacje mam... no, niekoniecznie wtedy, kiedy chcę, ale prawie, ważne że jest jakaś iluzja... zaś te formalne, ich zakończenie wcale mnie nie zmartwiło, bo rozkład jazdy gminnych busów się zagęścił...
OdpowiedzUsuńp.jzns :)
Czyli co dla jednego jest do doopy, drugiemu płynie miodem 😉
Usuńalbo POS określa POV... w sumie na to samo wychodzi...
UsuńByt określa świadomość, mój drogi. Nie inaczej! 😅
UsuńAno skończyły się i trzeba dopisać do rozkładu zajęć domowych emerytki - czas na wnuczkę .Na szczęście latek przybywa....nie tylko mnie.
OdpowiedzUsuńWcale mnie to nie zachwyca.
UsuńU mnie wakacje nigdy sie nie koncza..
OdpowiedzUsuńSzczęściarz z Ciebie!
Usuń