Problema nie ma. Na zdrowie!
O, właśnie! Przypomniałaś mi, że w lodówce mam Żołądkową Gorzką! Idę do kuchni czynić swoją powinność 🍹 🍾 🍷 🍸
Wczoraj piłam martini na zwieńczenie wycieczki do miasta zakochanych:-)
A ja Żołądkową Gorzką na zwieńczenie dnia.
Gorzko! Gorzko!
Żołądkuję się!
Ja tak samo. Te okresy w życiu gdy porządnie popijałem były lepsze niż ta przygnębiająca trzeźwość 😉 Niestety teraz po jednym dniu "resetowania" mam trzy dni koszmarnych skoków ciśnienia, więc już nie mogę sobie pozwolić tyle co dawniej. 😥
Ech, kuźwa, jak się sypie to wszystko naraz!
Tak to w życiu jest. Jednym się wszystko udaje, a innym się wszystko pier***li. Los sprawił że należymy do tej drugiej grupy... 🙄
Problema nie ma. Na zdrowie!
OdpowiedzUsuńO, właśnie! Przypomniałaś mi, że w lodówce mam Żołądkową Gorzką! Idę do kuchni czynić swoją powinność 🍹 🍾 🍷 🍸
UsuńWczoraj piłam martini na zwieńczenie wycieczki do miasta zakochanych:-)
OdpowiedzUsuńA ja Żołądkową Gorzką na zwieńczenie dnia.
UsuńGorzko! Gorzko!
UsuńŻołądkuję się!
UsuńJa tak samo. Te okresy w życiu gdy porządnie popijałem były lepsze niż ta przygnębiająca trzeźwość 😉 Niestety teraz po jednym dniu "resetowania" mam trzy dni koszmarnych skoków ciśnienia, więc już nie mogę sobie pozwolić tyle co dawniej. 😥
OdpowiedzUsuńEch, kuźwa, jak się sypie to wszystko naraz!
UsuńTak to w życiu jest. Jednym się wszystko udaje, a innym się wszystko pier***li. Los sprawił że należymy do tej drugiej grupy... 🙄
Usuń