Frau, to wkurza najbardziej 🙂 Ale myślałam, że to może tylko u mnie tak wygląda, bo czytam głównie na telefonie. Trochę dziwne, że nikt tego nie ogarnie od strony technicznej...
Otóż Dariuszu, nie jest tak jak mówisz, bo i WordPress czasami nie wpuszcza komentarzy lub pojawiają się nie w tym miejscu, co trzeba. Gdy miałam blog zawodowy na WP nie mogłam zamieszczać każdej ilustracji, ktoś/coś decydował za mnie.
Nie miewam u siebie takich problemów, ani z ilustracjami, ani z komentarzami w formie nitki. Wszystko zależy chyba od ustawień i wybranego blogowego szablonu. Blogger jak dla mnie ma beznadzieją opcję umożliwiająca usuwanie komentarzy przez autora. No przepraszam, ale na moim blogu to tylko ja powinienem rządzić.
Fajny ten Foch :-)
OdpowiedzUsuńJa mam focha na bloggera, że nam bruździ!
Jeszcze ciągle bruździ? Dużo ludzi narzeka.
UsuńDarowanemu koniowi nie zagląda się do gęby* a focha można mieć co najwyżej na komentatorów i czytelników :D
Usuń___
* Kto rozsądny wybrał WordPress i nie ma powodów do utyskiwań :P
Próbowałam, naprawdę. Za cholerę mi nie szło posługiwanie się WordPressem.
UsuńTen WordPress jakiś mało czytelny jest moim zdaniem. Chodzi mi o stronę wizualną 🤷♀️
UsuńWkurza mnie układ komentarzy w WordPressie, bo idąc w dół, zwężają się aż do pionowej, pojedynczej nitki. Szalenie nieczytelne.
UsuńFrau, to wkurza najbardziej 🙂 Ale myślałam, że to może tylko u mnie tak wygląda, bo czytam głównie na telefonie. Trochę dziwne, że nikt tego nie ogarnie od strony technicznej...
UsuńNie, ja czytam w komputerze i też tak jest.
UsuńOtóż Dariuszu, nie jest tak jak mówisz, bo i WordPress czasami nie wpuszcza komentarzy lub pojawiają się nie w tym miejscu, co trzeba.
UsuńGdy miałam blog zawodowy na WP nie mogłam zamieszczać każdej ilustracji, ktoś/coś decydował za mnie.
Nie miewam u siebie takich problemów, ani z ilustracjami, ani z komentarzami w formie nitki. Wszystko zależy chyba od ustawień i wybranego blogowego szablonu.
UsuńBlogger jak dla mnie ma beznadzieją opcję umożliwiająca usuwanie komentarzy przez autora. No przepraszam, ale na moim blogu to tylko ja powinienem rządzić.
Strzelasz tego focha z jakiegoś konkretnego powodu? 😅
OdpowiedzUsuńBez powodu, kobiety tak mają 😂
UsuńFakt, natura obdarzyła kobiety w mechanizm zwany fochem, by mogły obdarzać nim dosłownie wszystko co im nie pasuje 😅
UsuńOraz to, co pasuje. Fochać się nigdy nie zawadzi 🤣
UsuńZawsze znajdzie się coś, co można obfochać. Coś, lub ktoś 😉
UsuńDokładnie tak. Dobry foch nie jest zły! 😀
UsuńByle by za fochem nie szły rękoczyny 😉
UsuńNo nie, foch to foch, a wp***dol to wp***dol 😅
UsuńNie występują razem? 😂😂😂😂😂
UsuńCzasem tak, ale nie obligatoryjnie.
UsuńCzasem foch moze oznaczac zdrowa reakcje na zaistniala sytuacje.
OdpowiedzUsuńZaliczam sie do fochmanek unikajac innych frustracji.
Ma to sens.
UsuńJakby moje nastoletnie córki widziała 🤣
OdpowiedzUsuń😂
Usuń