środa, 22 kwietnia 2026

147. Praca



24 komentarze:

  1. Wyśpisz się na emeryturze 😉 Wiem że to żadne pocieszenie. Sam oddałbym wiele żeby choć raz się porządnie wyspać... 🙄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie. Teoretycznie, zakładając, że jesteś na emeryturze - wyspałbyś się? Pewnie nie... Ja tak, ja w każdy wolny dzień odsypiam zaległości. Wiesz, że to choroba odbiera Ci sen... 😥

      Usuń
    2. Ja bym się nie wyspał, bo mam koszmarne problemy ze snem, ale Ty, gdybyś nie musiała użerać się z polskimi latoroślami, mogłabyś w dzień drzemać do woli. Na szczęście wakacje powoli majaczą na horyzoncie i niebawem nadrobisz 😉

      Usuń
    3. Odeśpię zaległości i będzie git 😁

      Usuń
    4. Tak, będziesz mogła spać bez przerwy przez dwa miesiące 😉 Ale należy Ci się po całym roku szkolnym.

      Usuń
    5. Raczej z przerwami - na trzy konferencje w ciągu wakacji. Chciałabym też gdzieś pojechać, chociaż na chwilę.

      Usuń
    6. Trzy konferencje? Zostałaś wydelegowana z pracy czy to Twój własny wybór?

      Usuń
    7. Nie, to normalne, dla wszystkich. Plenarka po zakończeniu roku szkolnego, plenarka końcem sierpnia i zwyczajna około połowy sierpnia.

      Usuń
  2. Urodzona do spania na ziardnku grochu? Zmuszona do roboty! To ci pech!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi pech! A z ziarnkiem grochu to i owszem, prawda. Potrafi mi siniaków narobić nawet płatek fiołka 😁

      Usuń
    2. Płatek fiołka przyczyną siniaka?
      Oczywiście, jak się przyklei.

      Usuń
    3. Fiołek pachnacy, przyklejony to spoko. Gorzej gdyby jakis fioł sie przyplatal :]]], przykleil i uwieral do konca dni.
      Choc kazdy niby ma jakiegos fioła! Fioła na tle prania? Fioła na tle pracy? Fioła roboty?
      Niektorzy moga miec nawet fiołka i fiołkowe zycie: leza i pachna. O!

      Usuń
    4. @Echo - Moja mama oceniła, że ten wpis odzwierciedla mnie w sposób doskonały. Zawsze niewyspana i ciągle piorąca. Właściwie to ja codziennie robię pranie.

      Usuń
    5. @Lechu - To może być płatek kaczeńca albo stokrotki. Siniak nieważny, ważny ból.

      Usuń
  3. *ziarenku (ziarnku) :))) mialo by.

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak to było? w pracy lubię dwie rzeczy: urlop i wypłatę!
    Super obrazek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet wypłaty nie lubię w mojej pracy...

      Usuń
    2. Frau, czy nie ma opcji, żeby zmienić pracę? Bo u Ciebie to chyba 90% udręki życiowej z nią jest związane?... 🤔

      Usuń
    3. Nie tyle nie ma opcji, co nie ma szans. Przez wiele lat szukałam - nadaremnie. Tu jest Podkarpacie, tu rynek pracy praktycznie nie istnieje. Ale skoro już o tym, to zmiana niewiele by dała. Ja po prostu gdybym nie musiała, to w ogóle bym nie pracowała, nigdy w życiu. Praca to zło, męczy i zabiera 3/4 życia.

      Usuń
    4. Wiesz, jak to drzewiej mawiali, bez pracy nie ma kołaczy 😉

      Usuń
    5. Gdybym była córką Rockefellera, to kołacze by były. No ale na mojej rodzinie ciąży nauczycielska klątwa, więc dziadem jestem na wieki wieków, amen.

      Usuń
  5. Ależ ten obrazek do mnie pasuje, w ostatnim czasie :)

    OdpowiedzUsuń