czwartek, 9 kwietnia 2026

144. Służba



36 komentarzy:

  1. Niech sluzba poinformuje, ze dzisiaj samoobsluga bo stol szwedzki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mojej babci służąca wypaliła kiedyś przy gościach: "Proszę pani, kucharka pyta, czy podać już ten pirgiel". Zgadniesz, o co jej chodziło?

      Usuń
    2. Kucharka? Wróbla? Bój się Zeusa!

      Usuń
    3. Wrobel jest jadalny. Moze chodzilo o cos malego?

      Usuń
    4. Jadalny wróbel?! W imię ojca i syna...

      Usuń
    5. Czy to nie potocznie "podać pierdziel", określenie: podać coś, rzucić czymś),

      Usuń
    6. Nie, nie 🤣. Ów "pirgiel" to purée (ziemniaczane).

      Usuń
    7. Nigdy bym nie zgadla!!! :))))

      Usuń
    8. No, trudnawe z lekka. A na poczcie też nic nie ma. Jakaś trefna jesteś!

      Usuń
    9. Nie ja "trefna" tylko Ty zabezpieczona po zeby :)))). Poczta informuje, ze blad w adresie. :))) i purée podane :))))

      Usuń
    10. To masz trefną pocztę, żadnego błędu w adresie nie ma i kto żyw, do mnie pisze - nawet trolle 😎!

      Usuń
    11. No tak. Wiec Ty nie odbierasz. :)))) W piers sie bije, ze wyslalam. :))))Na pielgrzymke, na kolanach, po schodach pojde jak odbierzesz.

      Usuń
    12. Haaaaaaa!!!!!! No to zapitalaj, bo pocztą przylazło!

      Usuń
    13. Dwa schody mam tylko. Zaraz sie na kolana rzuce. :) Huraa. Nie jestem "plesnia na jogurcie" ani "jadem kielbasianym" (na bialej wielkanocnej kielbasie) :))))

      Usuń
    14. A ta pielgrzymka dwuschodowa to dokąd?!

      Usuń
    15. Na piedestal przecie!

      Usuń
    16. W sensie. W calym sensie. :)

      Usuń
    17. Tylko się nie potknij.

      Usuń
    18. Nawet nie spadne ani sie zepchnac nie dam :))))

      Usuń
    19. Uważaj, bo te dwie zaraz za Tobą mogą się tłoczyć 😂.

      Usuń
    20. Damy rade w trojke na tym podium. Zajmiemy sie wzajemnymi gratulacjami i mila rozmowa.

      Usuń
    21. No, no, tylko nie pospadajcie!

      Usuń
  2. Nie ma straszniejszego widoku niż pusta miska kota 😉

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A z kotami lepiej nie zadzierać 😅

      Usuń
    2. O, nie. Ja nie zadzieram, a i tak jestem podrapana i posiniaczona jak ofiara przemocy domowej.

      Usuń
    3. Mój kot na szczęście jeszcze nie dopuszcza się do przemocy 😅 Czasem jedynie psu pokazuje kto tu rządzi 😂

      Usuń
    4. Tak czy siak, koty nie muszą uciekać się do przemocy, bo i tak one rządzą światem 🙃 🐈 🐈‍⬛ 😺

      Usuń
  3. nigdy nie zapomnę kota Maćka z czasów, gdy miałem kiedyś staż w szpitalu psychiatrycznym... to był taki typowy miejski buras z zakazaną japą, z poszarpanym też uchem w wielu bojach, który regularnie przychodził na ten właśnie oddział w samo południe w porze obiadu... czasy były takie, że szpitale miały swoje kuchnie, tu potem posiłki przywożono windą na pierwsze piętro... teoretycznie obiad był na dwunastą, ale różnie to bywało... ale Maciek był zawsze punktualny... siadał pod pomieszczeniem zwanym kuchenką, tam, gdzie wydawano żarcie i rościł... ale jak rościł!!!... darł ryja na pół dzielni... na ten sygnał czubki wylegały z nor i z naczyniami ustawiali się w kolejce... za to personel sprawdzał i regulował zegarki, bo Maciek był naprawdę idealnie punktualny, bardziej, niż hejnał mariacki...
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiadomo nie od dziś, że koteły mają w dupkach zegary atomowe!

      Usuń
  4. O ja cię, taki kot, to autokrata, strach się bać!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. KAŻDY kot to autokrata, koty rządzą światem!

      Usuń
  5. Kocur JaśniePan. Jak takiemu odmówić? Lecę po mysz..do zabawy.

    OdpowiedzUsuń