Przy zakupie butow patrze na buty, szczegolnie na producenta, przy zakupie torebki na torebki (mam jedna torebke na wszystkie okazje od xx lat, widc nie vzesto patrze), a sukienke kupuje na lato wiec patrze na pogode i okres urlopu. :))), Czasem na ceny. Czasem na rozmiar.
sukienek nie kupuję, torebek, bez względu na ich śliczność, też nie kupuję, dwóch par butów również nie, co najwyżej jedną, ale kupuję na ten przykład... płyn do prania?... ostatnio jakoś tak miałem, że pojechałem po ten płyn... dobrze, ale jechać tak tylko po ten płyn?... więc kupiłem jeszcze coś tam, do tego jeszcze coś i jeszcze parę czegoś tam... aha, do tego jeszcze rożka z jabłkiem i frugo w puszce, tak na przystanku żeby coś wciągnąć, bo jeszcze nic wtedy nie jadłem od rana... wracam wreszcie do domu, ogarniam to wszystko, rozpakowuję, kładę na swoje miejsca, po czym konstatuję, że nie kupiłem... no, czego nie kupiłem?... brawojasiu!... i tak sobie teraz myślę, czy ja w końcu kupuję ten cały płyn do prania, czy go nie kupuję?... p.jzns :)
Przy zakupie butow patrze na buty, szczegolnie na producenta, przy zakupie torebki na torebki (mam jedna torebke na wszystkie okazje od xx lat, widc nie vzesto patrze), a sukienke kupuje na lato wiec patrze na pogode i okres urlopu. :))), Czasem na ceny. Czasem na rozmiar.
OdpowiedzUsuńU mnie nie ma takiej opcji.
OdpowiedzUsuńsukienek nie kupuję, torebek, bez względu na ich śliczność, też nie kupuję, dwóch par butów również nie, co najwyżej jedną, ale kupuję na ten przykład... płyn do prania?... ostatnio jakoś tak miałem, że pojechałem po ten płyn... dobrze, ale jechać tak tylko po ten płyn?... więc kupiłem jeszcze coś tam, do tego jeszcze coś i jeszcze parę czegoś tam... aha, do tego jeszcze rożka z jabłkiem i frugo w puszce, tak na przystanku żeby coś wciągnąć, bo jeszcze nic wtedy nie jadłem od rana... wracam wreszcie do domu, ogarniam to wszystko, rozpakowuję, kładę na swoje miejsca, po czym konstatuję, że nie kupiłem... no, czego nie kupiłem?... brawojasiu!...
OdpowiedzUsuńi tak sobie teraz myślę, czy ja w końcu kupuję ten cały płyn do prania, czy go nie kupuję?...
p.jzns :)