tak w ogóle, to jak to jest, że tak wielu jest ludzi, którzy nie wiedzą co robić i zamiast się uśmiechnąć robią bajzel /syf, siarę, gnój, etc/ i jeszcze im się za to płaci, jest nawet taki zawód: polityk...
to też politycy, w takim ogólnym sensie, dodajmy do tej grupy, nazwijmy umownie "polityk" wszelkich głośnych medialnie działaczy społecznych... co prawda nie wszyscy robią syf /np. Bączyński, Bąkowicz, czy jak mu tam robi, a Owsiak w trybie wyjątkowym nie robi/, ale statystyczna większość jednak brudzi i smrodzi...
Nie. Pamiętam, jak uczyłam się od nowa unosić kąciki ust, a potem zmuszałam się do grymasu mającego robić za uśmiech. Szczęściem jestem teraz w lepszej kondycji i nawet jestem w stanie się śmiać.
A jak ktoś zapomniał jak to jest się uśmiechać to co ma zrobić? 🙄 Szczery uśmiech to coś, co na mojej mordzie od dawna się nie pojawiało a ten udawany kiepsko mi wychodzi... 🙄
Napiszę to, co Panterze: Długo uczyłam się od nowa unosić kąciki ust, a potem zmuszałam się do grymasu mającego robić za uśmiech. Szczęściem jestem teraz w lepszej kondycji i nawet jestem w stanie się śmiać.
Ojej. Usmiecham sie ciagle! Budze sie juz z usmiechem. Zasypiam tez. :))
OdpowiedzUsuńChciałabym móc powiedzieć to o sobie 😅
Usuńbo nie wiedzieć trza umić... pominę już kwestię tej neurotycznej potrzeby u wielu ludzi, żeby koniecznie coś robić...
OdpowiedzUsuńp.jzns :)
O, ja takiej potrzeby nie mam 😅
Usuńtak w ogóle, to jak to jest, że tak wielu jest ludzi, którzy nie wiedzą co robić i zamiast się uśmiechnąć robią bajzel /syf, siarę, gnój, etc/ i jeszcze im się za to płaci, jest nawet taki zawód: polityk...
Usuńi jeszcze lepiej płatny zawody robiące syf, siarę, gnój etc. etc.: ksiunc, biskup, papież...
Usuńto też politycy, w takim ogólnym sensie, dodajmy do tej grupy, nazwijmy umownie "polityk" wszelkich głośnych medialnie działaczy społecznych... co prawda nie wszyscy robią syf /np. Bączyński, Bąkowicz, czy jak mu tam robi, a Owsiak w trybie wyjątkowym nie robi/, ale statystyczna większość jednak brudzi i smrodzi...
UsuńTak. A o co chodzi z tym, że Owsiak w trybie wyjątkowym nie robi syfu?
UsuńNo niby moge ruszyc kacikami ust w strone uszu, ale czy to naprawde jest usmiech?
OdpowiedzUsuńNie. Pamiętam, jak uczyłam się od nowa unosić kąciki ust, a potem zmuszałam się do grymasu mającego robić za uśmiech. Szczęściem jestem teraz w lepszej kondycji i nawet jestem w stanie się śmiać.
UsuńJa podobnie jak Echo, ale jak się nie uśmiechać, gdy codziennie kartki przychodzą, w tym ta od Ciebie!
OdpowiedzUsuńDziękuję!!!
Polecam się na przyszłość 😊
UsuńWłaśnie! Do mnie przyszły od Was obu, merci!
Usuń🫂
UsuńA jak ktoś zapomniał jak to jest się uśmiechać to co ma zrobić? 🙄 Szczery uśmiech to coś, co na mojej mordzie od dawna się nie pojawiało a ten udawany kiepsko mi wychodzi... 🙄
OdpowiedzUsuńNapiszę to, co Panterze: Długo uczyłam się od nowa unosić kąciki ust, a potem zmuszałam się do grymasu mającego robić za uśmiech. Szczęściem jestem teraz w lepszej kondycji i nawet jestem w stanie się śmiać.
UsuńI oby tak już pozostało, a kondycja była tylko lepsza 🍀
UsuńO to nie tak łatwo, niestety. To jest codzienna walka.
UsuńTiaa... i będą pytać, co się tak szczerzysz jak głupi do sera... 🤡
OdpowiedzUsuńOj tam, zaraz głupi... Ja uwielbiam ser i gęba mi się do niego śmieje 🧀🧀🧀 🤣
Usuń