Ja tak samo. Te okresy w życiu gdy porządnie popijałem były lepsze niż ta przygnębiająca trzeźwość 😉 Niestety teraz po jednym dniu "resetowania" mam trzy dni koszmarnych skoków ciśnienia, więc już nie mogę sobie pozwolić tyle co dawniej. 😥
nie mamy problemu z alkoholem, to alkohol ma problem z nami, bo za mało kupujemy... 80-90% produkcji alkoholu kupują ćpuny /alkoćpuny/ i semi-ćpuny ./pijący ryzykownie, tzw. binge drinkers/... gdyby reszta kupowała tyle samo, to nie byłoby tego problemu... p.jzns :)
Problema nie ma. Na zdrowie!
OdpowiedzUsuńO, właśnie! Przypomniałaś mi, że w lodówce mam Żołądkową Gorzką! Idę do kuchni czynić swoją powinność 🍹 🍾 🍷 🍸
UsuńWczoraj piłam martini na zwieńczenie wycieczki do miasta zakochanych:-)
OdpowiedzUsuńA ja Żołądkową Gorzką na zwieńczenie dnia.
UsuńGorzko! Gorzko!
UsuńŻołądkuję się!
UsuńJa tak samo. Te okresy w życiu gdy porządnie popijałem były lepsze niż ta przygnębiająca trzeźwość 😉 Niestety teraz po jednym dniu "resetowania" mam trzy dni koszmarnych skoków ciśnienia, więc już nie mogę sobie pozwolić tyle co dawniej. 😥
OdpowiedzUsuńEch, kuźwa, jak się sypie to wszystko naraz!
UsuńTak to w życiu jest. Jednym się wszystko udaje, a innym się wszystko pier***li. Los sprawił że należymy do tej drugiej grupy... 🙄
UsuńI nawet nie ma komu za to w ryj przywalić.
Usuńnie mamy problemu z alkoholem, to alkohol ma problem z nami, bo za mało kupujemy... 80-90% produkcji alkoholu kupują ćpuny /alkoćpuny/ i semi-ćpuny ./pijący ryzykownie, tzw. binge drinkers/... gdyby reszta kupowała tyle samo, to nie byłoby tego problemu...
OdpowiedzUsuńp.jzns :)
p.s. słynny muzyk Lemmy Kilmister /RIP/ zapytany, czy kiedykolwiek miał kaca odparł, że nigdy bo najpierw musiałby przestać pić...
UsuńJa też nigdy nie miałam kaca, choć potrafię i dobrze się napić, i dobrze wytrzeźwieć.
Usuń