Nie wiem...wiem tylko, że na głębsze związki trzeba czasu. Należy tej nowo poznanej osobie poświęcić czas...a mi się już nie chce czasu tracić. Może brzmi to okrutnie, bo założenir mam takie, że to jednak strata czasu. Ludzie jacy są ( jacy jesteśmy) każdy wie, więc ... po co?
No właśnie. Po co? Przez lata dość się napoznawałam i napróbowałam. Co przetrwało, to przetrwało i finito. To, co nie przetrwało, sama skreśliłam z listy i dla wszelkiej pewności podpaliłam mosty.
okay, percepcja idiotów się polepsza, ale faktem jest, że samych idiotów wciąż przybywa, co też ułatwia ich dostrzeżenie... najśmieszniej będzie na końcu, gdy świat zidiocieje do reszty... już teraz mam wrażenie, że coraz mniej jest sensownych ludzi /bynajmniej nie dlatego, że ich nie zauważam/, a mnie otaczają głównie sami idioci... p.jzns :)
Przez lata człowiek spotyka ich tylu, że uczy się rozpoznawać zanim otworzą gębę 😅
OdpowiedzUsuńI to na dużą odległość! Goście, przykładowo, siedzą w Warszawie, a tu hyc! - i już wiemy o nich wszystko 😅
UsuńChoc oszustwa na wypadek wnuka dalej sie dobrze maja. W tym przypadku nalezy ogluchnac tylko i zrobic z tej przypadlosci zalete.
OdpowiedzUsuńNa przykład mojej mamie chemia stępiła słuch. To pewnie będzie zaleta, chociaż z drugiej strony mama jest przeszkolona 😅
UsuńChyba nie każdemu to wychodzi, bo właśnie przeczytałam, że jakiś 91-latek dał sie oszukać na 10.000!
OdpowiedzUsuńAle karta super!
Niestety, oszuści to nie to samo, co idioci. Są przebiegli i inteligentni.
UsuńCzasami daję się jeszcze nabrać, ale ogólnie nie dąże już do poznawania nowych lzdzi.
OdpowiedzUsuńJa też nie dążę. Owszem, jestem towarzyska, ale jednak wyhamowuję. Może to już taki wiek?
UsuńNie wiem...wiem tylko, że na głębsze związki trzeba czasu. Należy tej nowo poznanej osobie poświęcić czas...a mi się już nie chce czasu tracić.
UsuńMoże brzmi to okrutnie, bo założenir mam takie, że to jednak strata czasu. Ludzie jacy są ( jacy jesteśmy) każdy wie, więc ... po co?
No właśnie. Po co? Przez lata dość się napoznawałam i napróbowałam. Co przetrwało, to przetrwało i finito. To, co nie przetrwało, sama skreśliłam z listy i dla wszelkiej pewności podpaliłam mosty.
UsuńNa rany koguta! Musze stawac blizej lustra! ;-)
OdpowiedzUsuńAle po co?!
UsuńZeby zmienic sposob widzenia siebie :-)
UsuńTo ja muszę się oddalić, bo jestem dalekowidzem 😀
Usuńedno lustro nam wystarczy gdy bedziemy robic sie na bostwo , hi,hi
UsuńZdecydowanie wystarczy, zwłaszcza że ja unikam luster.
Usuńokay, percepcja idiotów się polepsza, ale faktem jest, że samych idiotów wciąż przybywa, co też ułatwia ich dostrzeżenie... najśmieszniej będzie na końcu, gdy świat zidiocieje do reszty... już teraz mam wrażenie, że coraz mniej jest sensownych ludzi /bynajmniej nie dlatego, że ich nie zauważam/, a mnie otaczają głównie sami idioci...
OdpowiedzUsuńp.jzns :)
Jesteś wyrazicielem moich myśli z dokładnością 120%.
Usuń