Nie miałam nigdy kota, więc nie wiem...
Koty znaja swoje prawa. Psy dodatkowo obowiazki; wyprowadzania wlasciciela na smyczy. Tylko beza jest slodka!Serdeczne pozdrowienia. Wczuwam sie w Twoj stan ducha! (tak jak potrafie).
U mnie zarówno pies jak i kot czują się panami na włościach i robią co im się tylko podoba 😉
Pup-ile - no to ile tych pup? Ile?
Lechu, jesteś niemożliwy :-)
Oj to prawda. Koty mają służbę i służbę zapasową.
a konie mają nie siadać na rybach...p.jzns :)
Nie miałam nigdy kota, więc nie wiem...
OdpowiedzUsuńKoty znaja swoje prawa. Psy dodatkowo obowiazki; wyprowadzania wlasciciela na smyczy.
OdpowiedzUsuńTylko beza jest slodka!
Serdeczne pozdrowienia.
Wczuwam sie w Twoj stan ducha! (tak jak potrafie).
U mnie zarówno pies jak i kot czują się panami na włościach i robią co im się tylko podoba 😉
OdpowiedzUsuńPup-ile - no to ile tych pup? Ile?
OdpowiedzUsuńLechu, jesteś niemożliwy :-)
UsuńOj to prawda. Koty mają służbę i służbę zapasową.
OdpowiedzUsuńa konie mają nie siadać na rybach...
OdpowiedzUsuńp.jzns :)