piątek, 15 maja 2026

153. Życie



24 komentarze:

  1. Hmmm. Tylko wojny sa bezkarne.

    Krew w kuchennym zlewie tez powinna przestac istniec, wiele zwierzat by ocalalo. Tylko czy wtedy bylby sens ich narodzin, hodowli ... "itp"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ta krew w zlewie i na nożu to pozostałość po moim eksmężu.

      Usuń
    2. Przygladnelam sie dokladniej. Tak to raczej barszcz wylany na noz...

      Usuń
    3. Nie lubię, więc nie gotuję barszczu. 😅

      Usuń
    4. A dalam Ci szanse na stwierdzenie: pokroilam buraka na kawalki :))))). Ty jednak tego nie lubisz. Przebaczylas czy nie ale poszlas dalej i dobrze Ci z tym, moze nawet lepiej. :)))

      Usuń
    5. No nie lubię buraków, co ja na to poradzę! Taki mam gust 😀

      Usuń
  2. Wiesz, całkowicie zakazałbym polowań na zwierzęta, za to zezwolił na ostrzał złych i podłych ludzi... 🙄

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jestem absolutnie za!

      Usuń
    2. Obojgu nam zalazł za skórę nasz gatunek i raczej byśmy się nie zawahali przed naciśnięciem spustu 😅

      Usuń
    3. Myśliwi, pisiarze, dręczyciele zwierząt, mój eksmąż, jeden taki, była dyrektorka... Jest do kogo strzelać 🤣

      Usuń
    4. Tak, lufa wręcz by nie stygła 😅 Niestety żyjemy w tak wykolejonym świecie, że zwierzęta dla zabawy można zabijać, a łotrów nawet w dupę nakopać nie pozwolą.

      Usuń
    5. I to jest czyste skurwysyństwo.

      Usuń
    6. To jest przede wszystkim jedna z wielu niesprawiedliwości tego świata.

      Usuń
    7. Świat jest wyłącznie niesprawiedliwy. Jeżeli go ktoś stworzył, to gratuluję - spier***lił koncertowo.

      Usuń
  3. jedno jest pewne, że stanowione prawo karne dotyczące dintojr, vendett, linczów, czy czegoś tam jeszcze powinno być jeszcze raz gruntownie przedyskutowane... natomiast tak na poważniej, to polskie prawo dotyczące obrony koniecznej jest po prostu skandaliczne...
    p.jzns :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No i powinna zostać zniesiona kara za mężobójstwo.

      Usuń
    2. to teraz się zabawię w kretyna, takiego, których sam nie lubię... to tacy, którzy zamiast prawidłowo percepować sztukę zaczynają myśleć np. co autor(ka) jadła na śniadanie i takie tam inne... w ramach tej zabawy zapytam wprost: czy 13 maja była rocznica ślubu?...
      tak, ślubu, czyli takiej równie kretyńskiej sytuacji, gdy baba, która nic nie rozumie podpisuje umowę z chłopem, który też nic nie rozumie, a potem wszyscy im gratulują...

      Usuń
    3. Nie, dopiero mnie czeka. 18 czerwca. Ale już tak na zaś zrobiłam, ku czci i dla przyjemności 😅

      Usuń
    4. Frau, czas się obudzić 😄 Teraz się robi party rozwodowe i celebruje rocznice rozstań, a Ty nadal w swojej własnej prehistorii tkwisz 😄

      Usuń
    5. Tak naprawdę tkwię w czymś innym, ale w czym, wiedzą nieliczni. To, co tutaj, to kamuflaż.

      Usuń
    6. No chyba że 😉🙂

      Usuń
  4. O matko, ale krwawy zlew!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wreszcie rozprawiłam się z byłą dyrektorką 🤣

      Usuń