A Szczebrzeszyn domaga się przesunięcia gór w granice miasta 😉 Wy to przynajmniej macie lotnisko, które w przypadku konfliktu ruscy ostrzelają jako pierwsze, a to lepsze niż jakieś tam morze 😂
powinno się zbudować nowe morze nad Bugiem i Sanem, to wtedy Ruskie tak szybko nie wejdą, a Rzeszów awansuje na miasto portowe, wszystko okay... no, i świeża rybka będzie łatwiej dostępna, jakby nie było zdrowsza od prosiaka... tylko jest jeden feler... pojawią się mewy i będą mordy drzeć, jak w Gdańsku na osiedlowych śmietnikach... p.jzns :)
u siebie to w ogóle nie mam mew... i nie mam też srok wron, sójek, gawronów i innych krukowatych, bo one w miastach mieszkają, tam mają lepszy wypas...
„Jako kraj bez dostępu do morza, czy uważasz, że Stany Zjednoczone powinny wydzierżawić Kanadzie kawałek wybrzeża, aby mogła wybudować tam port morski i stworzyć własną flotę?” — takie pytanie zadawał kilkanaście lat temu przechodniom na ulicach amerykańskich miast pewien kanadyjski artysta komediowy.
Co ciekawe, zaskakująco wielu Amerykanów poparło ten pomysł — najwyraźniej zrobiło im się żal północnego (a właściwie także „południowego” od strony Alaski) sąsiada, który — jak sądzili — nie ma ani dostępu do morza, ani nawet własnych statków!
Podpiszę się pod takim apelem, dla Ciebie!
OdpowiedzUsuńDziękuję, wiem, że zawsze mogę na Ciebie liczyć! 💦 🏊🏻 🐳 🐟
UsuńAle z ktorej strony?
OdpowiedzUsuńWiadomo, ze od Wschodu.
Usuń@Echo, z każdej!
Usuń@Lechu, od wschodu TEŻ.
UsuńNo co Ty? Chcesz odgrodzic/odmorzyć się od Słowaków?
UsuńA co mi po Słowakach? Wolę morze!
UsuńA Szczebrzeszyn domaga się przesunięcia gór w granice miasta 😉 Wy to przynajmniej macie lotnisko, które w przypadku konfliktu ruscy ostrzelają jako pierwsze, a to lepsze niż jakieś tam morze 😂
OdpowiedzUsuńO, tak, to bardzo pocieszające 🤣 🤣 🤣
UsuńCo za widok...nastraja optymistycznie. Wszak wyrażanie swoich potrzeb jest ważnym elementem życia:-0
OdpowiedzUsuńBardzo słuszne spostrzeżenie!
Usuńpowinno się zbudować nowe morze nad Bugiem i Sanem, to wtedy Ruskie tak szybko nie wejdą, a Rzeszów awansuje na miasto portowe, wszystko okay... no, i świeża rybka będzie łatwiej dostępna, jakby nie było zdrowsza od prosiaka... tylko jest jeden feler... pojawią się mewy i będą mordy drzeć, jak w Gdańsku na osiedlowych śmietnikach...
OdpowiedzUsuńp.jzns :)
Dla mnie to nie jest problem. Kocham mewy i ich darcie. Nigdy mi nie przeszkadzały.
Usuńu siebie to w ogóle nie mam mew... i nie mam też srok wron, sójek, gawronów i innych krukowatych, bo one w miastach mieszkają, tam mają lepszy wypas...
UsuńU nas są rybitwy i kormorany, a gawronów i srok od cholery i ciut, ciut.
UsuńRzeszów żąda dostępu do morza!
OdpowiedzUsuńKanada też! 😁
„Jako kraj bez dostępu do morza, czy uważasz, że Stany Zjednoczone powinny wydzierżawić Kanadzie kawałek wybrzeża, aby mogła wybudować tam port morski i stworzyć własną flotę?”
— takie pytanie zadawał kilkanaście lat temu przechodniom na ulicach amerykańskich miast pewien kanadyjski artysta komediowy.
Co ciekawe, zaskakująco wielu Amerykanów poparło ten pomysł — najwyraźniej zrobiło im się żal północnego (a właściwie także „południowego” od strony Alaski) sąsiada, który — jak sądzili — nie ma ani dostępu do morza, ani nawet własnych statków!
Głupota i nieuctwo Amerykanów są słynne...
Usuń