Jedno i drugie. "Kraje" to starsza forma, dzisiaj już nieco archaiczna. Co prawda związek frazeologiczny brzmiał najpierw w tej starej formie, ale "kroi" nie jest niedozwolone i wypiera starą formę. Kiedyś to był czasownik "krajać", dziś - "kroić".
przykład Walentynek pokazuje, że nie ma jednego typu konformistek/ów, tylko dwa: jedne/i obchodzą, kultywują Walentynki, drugie/dzy ich nie obchodzą... p.jzns :)
Dla mnie to nie ma znaczenia. Pieprzę walentynki, ale wytwarzana wokół nich atmosfera ciągle kłuje mnie w niezagojoną ranę. A to, jak wiemy, cholernie boli.
Ano, kroi sie.
OdpowiedzUsuńNa cieniutki różowe plasterki.
UsuńDawniej się przejmowałem, dziś Walentynki to dla mnie dzień jak każdy inny.
OdpowiedzUsuńJa się nie przejmuję, tylko cały świat dookoła przypomina mi o tamtym...
UsuńZdaję sobie sprawę że w ten dzień jest Ci szczególnie ciężko 😥
UsuńA, niech szlag trafi.
UsuńNa szczęście to cholerne święto jest tylko raz w roku... Choć wiem że i na co dzień nie jest Ci lekko...
UsuńDobra nasza, zaczynam ferie, to się odkuję.
UsuńA niebawem przyjdzie wiosna, to i nastrój się poprawi. Wakacje też na horyzoncie zamigoczą 😉 Nie ma co się zadręczać, bo to niczego nie zmieni... 🙄
UsuńTak daleko nie patrzę, po drodze jeszcze maj z maturami, niech je szlag trafi.
UsuńNa razie się ciesz, że masz dwa tygodnie spokoju od tego cyrku 😉 A na matury nerwosol do torebki i jakoś to przeżyjesz bez zabicia kogokolwiek 😉
UsuńTak. Dzisiaj pierwszy dzień ferii i tego się trzymam. Córka wyjechała, mamę odstawiłam do szpitala i hurra, wolna chata, a nawet dwie! 😅
UsuńBywa i tak. Mnie tylko żal ferii, które Ty chyba masz od poniedziałku.
OdpowiedzUsuńDlatego lubię ostatni termin. Żebym nie musiała mieć bólu dupy, kiedy my skończymy, a inni będą dopiero zaczynali.
UsuńNie lubię ostatniego terminu, bo nie mogę się go doczekać. :D Podobno powoli będą dążyć do tego, aby był tylko jeden termin, jak dawniej.
UsuńI tak powinno być. Bardzo dobrze. Powinni od razu to wprowadzić, zamiast "dążyć".
UsuńNo właśnie - serce się kroi czy kraje?
OdpowiedzUsuńJedno i drugie. "Kraje" to starsza forma, dzisiaj już nieco archaiczna. Co prawda związek frazeologiczny brzmiał najpierw w tej starej formie, ale "kroi" nie jest niedozwolone i wypiera starą formę. Kiedyś to był czasownik "krajać", dziś - "kroić".
UsuńCo kraj to inny krój.
Usuń🤣 🤣 🤣
Usuńprzykład Walentynek pokazuje, że nie ma jednego typu konformistek/ów, tylko dwa: jedne/i obchodzą, kultywują Walentynki, drugie/dzy ich nie obchodzą...
OdpowiedzUsuńp.jzns :)
Dla mnie to nie ma znaczenia. Pieprzę walentynki, ale wytwarzana wokół nich atmosfera ciągle kłuje mnie w niezagojoną ranę. A to, jak wiemy, cholernie boli.
UsuńA jakis Kochanowski pisal: "Serce roście, patrząc na te czasy”. I komu tu wierzyc? W Walentynki.
OdpowiedzUsuńMoże i jemu rosło. Moje się kurczy. Z żalu.
Usuń